zaloguj się   |   załóż konto   |   mapa strony   |

Koncepcje teoretyczne i sposoby badania mentalności

dyskusja Koła Starożytniczego przy MISH, 5 marca 2005

Podstawowe tezy i problemy, jakie pojawiły się trakcie sporu, to:

1.Czy można mówić o mentalności jednostki (bo co do istnienia mentalności posiadanej przez jakąś społeczność nie było wątpliwości). Niektórzy zaproponowali wprowadzenie rozróżnienia umysłowość (jednostkowa) - mentalność (grupowa), co jednak zawęża rozumienie mentalności do sposobu i nawyków myślenia oraz czysto poznawczego spostrzegania świata.

2.Reprezentowane były następujące poglądy na istotę mentalności:
a.że jest to sposób uzasadniania sądów, które się wygłasza i z którymi się identyfikuje,
b.że jest to dostrzeganie w świecie przede wszystkim tych, a nie innych, elementów i relacji (swoisty filtr poznawczy),
c.że jest to orientacja (1) poznawcza - nastawienie na poszukiwanie określonych składników rzeczywistości, (2) emocjonalna - związana z wywoływaniem przez dane zjawiska/przedmioty stale podobnych emocji, (3) ewaluacyjno-aksjologiczna - dokonywanie określonej oceny wartości i moralnej użyteczności owych zjawisk/przedmiotów, (4) behawioralna - "stosowanie" wobec nich raczej tych, a nie innych zachowań; tak rozumiana mentalność jest sui generis dyspozycją do realizowania się właśnie takich postaw, zachowań i spostrzeżeń w pewnych sytuacjach, niezależnie od wielu innych czynników.

3.Narodziło się więc pytanie: czy mentalność jest czymś uświadamianym, czy może raczej nieświadomym:
a.pierwsze rozwiązanie to stwierdzenie, że mentalnością jest właśnie ta część mechanizmu kulturowej regulacji zachowania, która nie jest dostrzegana i uświadamiana przez jednostkę;
b.druga odpowiedź, to porównanie mentalności do czynności zautomatyzowanych, które są na tyle wyćwiczone (w wypadku mentalności "wyćwiczone" bez świadomości "ćwiczonego" w procesie wychowania), że pozostają poza polem jego uwagi. Niemniej, kiedy następują wyjątkowe sytuacje, ludzie potrafią to zauważyć - generalnie jest to pogląd umieszczający mentalność w obszarze dostępnym świadomości.
c.Trzeci pogląd zwraca uwagę, że mentalność jest czymś nieświadomym, i jedynie wybitne jednostki potrafią "wybić" się poza dotychczasowe schematy swojej społeczności - i w ten sposób tworzą w sobie "nową mentalność" (pojawia się problem relacji tego określenia do pojęcia "umysłowości").

4.Kolejna kwestia to badanie mentalności - jakie źródła i informacje musimy mieć, żeby powiedzieć coś o mentalności przeszłych społeczności. Analizowane poglądy (nazwy są czysto "robocze") to: "marksistowski" - wystarczają wytwory materialne, które mówią o stosunkach społecznych, a na podstawie tych dwóch zespołów informacji możemy zacząć mówić o sposobie myślenia i postrzeganiu świata przez ludzi danej kultury; archeologiczny - który twierdzi, że do wnioskowania o mentalności uprawniają źródła archeologiczne: czyli materiał archeologiczny i jego układ in situ, bowiem daje nam to informacje o porządkowaniu świata i tworzeniu symboli w tej kulturze; historyczny - konieczne są źródła pisane, bo dopiero one dają nam dostęp do kultury, sposobu myślenia i znaczeń nadawanych przez kulturę symbolom, których używa; stanowisko psychologii poznawczej - przy wąskim rozumieniu mentalności jako zgeneralizowanej umysłowości jednostki, niezbędne są źródła dające dostęp do procesów poznawczych jednostki.

5.Następna wątpliwość to właściwe miejsca stosowania mentalności - w jakich sytuacjach badawczych jest to dobre pojęcie? Podważony został przykład antykoncepcji (patrz lektury do spotkania), zgodziliśmy się jednak co do tego, że kiedy jakaś grupa wyróżnia się sposobem postrzegania, oceniania i reagowania na świat, to możemy zacząć badać jej ewentualną mentalność. Jednym słowem staraliśmy się zawęzić zakres zastosowania pojęcia mentalności, aby nie stało się wytrychem wyjaśniającym przez zostawienie niewyjaśnionym. Dodatkowa wątpliwość to mówienie o mentalności całego społeczeństwa jako czymś jednym. Nie byliśmy pewni, czy przypadkiem różnice między różnymi grupami i warstwami społecznymi nie podważają przypisywania jednej mentalności całemu społeczeństwu.

6.Ostatnie, najmniej dyskutowane pytanie, to czynniki kształtujące mentalność. Rozważaliśmy przykłady wynalazków technicznych, migracji, czy osiągnięcia wybitnych jednostek - w dziedzinie nauk przyrodniczych, jak i filozofii. Nie doszliśmy w tej kwestii do jakichś zgodnych wniosków.

Podsumowując naszą dyskusję, przewijały się przez nią trzy koncepcje mentalności:

- jest to coś pokrewnego ideologii, zespół poglądów i sposobów uzasadniania, który wpływa na zachowanie i myślenie jednostek i społeczności,

- jest to nieuświadomiony sposób spostrzegania, oceniania i rozumienia świata, mający wyraz w kulturze,

- jest to swoista dyspozycja - zespół cech, które mogą występować u członków danej społeczności w różnym nasileniu, a konfiguracja, która dominuje, jest determinantą porządkowania i wyjaśniania świata , a zarazem tworzy repertuar zachowań i wyznacza prawdopodobieństwo ich występowania w określonych sytuacjach. Swoistość konfiguracji stałego zespołu "cech" wchodzących w skład tak pojmowanej mentalności jest podstawą do jej wyróżnienia i rozróżnienia - nawet w przypadku małych grup.
drukuj PDF